Nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli... Chyba w końcu to zrozumiałam. Byłam w szczęśliwym związku z Alexem. Chodziliśmy razem przez 3 lata. Czułam się przy nim jak księżniczka. Aż 3 miesiące temu stało się... Przyłapałam go na zdradzie z moją byłą najlepszą przyjaciółką Gabrielą. Załamałam się wtedy. Nie wychodziłam z pokoju przez 2 miesiące, potem stałam się agresywna, wulgarna, nie chodziłam do szkoły. Rodzice nie dawali sobie już ze mną rady. Postanowili, żebym przeprowadziła się do mojego brata. Bardzo chętnie się zgodziłam, ponieważ z bratem byłam bardzo zżyta i bardzo źle zniosłam jego przeprowadzkę do Barcelony.
---
Taki krótki prolog. Mam nadzieję, że się spodoba :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz